Wypasiona Biedrona
Były premier, Kaczyński Jarek lubi sobie walnąć na ślepo jakieś głupstwo na wizji. Mieliśmy już Marihuanę-nie-z-Konopi oraz zespół U Dwa, który piękne piosenki gra, a teraz mamy Biedronkę, w której kupują najbiedniejsi. Idąc w sukurs byłemu Premierowi, Doktor Paj-Chi-Wo musiał na chwile opuścić swoją tajną bazę, żeby zakomunikować Wam w swoim trzecim wykładzie, że Jarek się pomylił, bo “Biedrona może być wypasiona”. Oto ona, w całej okazałości (ilustracja: Bartok)
Wypasiona Biedrona oferuje kubańskie cygara, kawior i prawdziwego szampana. Czyli produkty w sam raz dla ubogich. Ponieważ sam jestem nędzarzem i jedyne, co posiadam to czapka z magicznym guzikiem, znam się na rzeczy i w Biedronie kupuję codziennie. Mam ją pod nosem, a ponieważ nie lubię pokonywać długich dystansów, żeby nabyć francuskiego Vogue’a i trufle, które serwuję sobie na śniadanie codziennie, moje nogi najczęściej przekraczają próg sklepu dla najbiedniejszych. Byłemu Premierowi ktoś życzliwy musiał donieść o nowym trendzie panoszącym się wsród niepoprawnej, złej i grzesznej polskiej młodzieży, polegającym na tym, że nazwy zwierząt i owadów skraca, żeby ułatwić sobie mówienie. W ten właśnie sposób były Premier dowiedział się o Biedzie, postanowił wypowiedzieć się na jej temat przed kamerami TV, dokonując tym samym wyczynu niezwykłego, który kto wie, być może zapisze się w Księdze Guinessa. Dał portugalskiej sieci spożywczej największą, ogólnopolską kampanię reklamową, o jakiej bossowie tej sieci z pewnością nie mogli nawet marzyć. A wszystko przez to, że cała rzecz miała miejsce w Polsce, a Polacy, jak wiadomo, uwielbiają się jednoczyć, szczególnie na fejsie. Czasem w słusznej sprawie, a czasem tylko po to, żeby zabić nudę. Grupa “Kupuję w Biedronce, jestem ubogi” zaledwie w kilka godzin zebrała ponad 70 tysięcy fanów, podczas gdy lubiących oficjalny profil na Ryju jest, uwaga, aż siedmiuset czterdziestu czterech!!!
Jak tu się jednak nie jednoczyć, skoro najsłynniejsze polskie wąsy ostatni raz widziane będą w górze. Polacy zatem skrzyknęli się i…
Cała Polska wąsami stoi. Na fejsie szaleństwo, aplikacja “Zapuść wąsy dla Adama“ zdobyła 298.647 użytkowników. Wąsy a la Małysz były dosłownie wszędzie, zapuścił je nawet Lech Wałęsa. Nie minęło kilka dni, Adaś wykonał swój ostatni skok, a tu Adidas zamarzył umieścić swoją reklamę na Służewcu. I rozpętało się Piekło. Zamalowywać legendarne wrzuty? NEVER!!! Polacy zaprotestowali. “Adisucks” na facebooku, na chwilę obecną – 25.569 fanów. Nawet ja schowałem stare adidasy do szafy…
Co się stanie za chwilę? – zastanawia się poczciwy Doktor Paj-Chi-Wo. Co pozowoli nam się znowu zjednoczyć w jednorazowym zrywie, w chwilowym spaźmie, w krótkim spięciu? Może CROPP’owi też ktoś zrobi darmowy marketing? A może Adam zetnie wąsa i internauci zaprotesują, że wielki Polak pozbawia nas narodowego skarbu? Może Żabka pozazdrości Biedronie i zatrudni Jarka do swojej kampanii? Absurdalne? Niemożliwe? A kto z Was jeszcze parę dni temu przypuszczał, że Adidas będzie ssał, a Biedrona będzie wypasiona?






















Ładowanie