Porno bywa śmieszne. Serio, gdy zagłębimy się w pojechane pomysły producentów, które co gorsza powodowane są najprawdopodobniej czyimś fetyszem, może zrobić się wyjątkowo zabawnie. Prawdopodobnie nie jesteście tego świadomi, ale pornomagnaci prześcigają się w wymyślaniu coraz to bardziej fantazyjnych pomysłów, by zaspokoić żądze swoich wiernych widzów. Skutek jest najczęściej odwrotny od zamierzonego, czyli komiczny. Specjalnie dla Was, w moim magicznym różowym skafandrze, przemierzam najmroczniejsze głębiny niezmierzonego oceanu pornobiznesu, by wyłowić najbardziej zmutowane kąski, pomijając te bardziej obrzydliwe.
#1 Panie kanapko, ta parówka jest taka jędrna
To chyba jeden z najgłupszych i najbardziej uroczych pornosów na jakie się natknęłam. Pomijając standardową i nie budzącą podejrzeń gospodynie domową, głównym bohaterem jest (werble) Człowiek Pudełko. Sytuacja nie byłaby jeszcze tak tragiczna, gdyby nie jego towarzysz, człowiek-tost w okularach rodem z Blues Brothers. Dodajmy, że podryguje on beztrosko W RAJSTOPACH. Tak, tak moi drodzy to jest, przynajmniej w zamierzeniu, pornos.
Tak to się robiło w latach 80, Panie i Panowie, przedstawiam produkcję z 1981 roku, Nightdreams. Palce lizać, chyba pójdę sobie zrobić kanapkę.
#2 Fallusosaurus
Nie wiem, czy pomysł ten powstał na fali popularności Jurassic Park, ale być może wiemy, co po godzinach robi Spielberg. I co stało się z kostiumami po produkcji wszystkich części przygód naszych skamieniałych przyjaciół. Kto wie, może velocitoraptory goniące bohaterów po dżungli, chciały się tylko nieco… zabawić.

Ja też wciąż nie wierzę w to co widzę.
#3 Tato, tato, chodźmy do cyrku.
Pozornie nic dziwnego w tym, że w pornosach pojawiają się tam i tu balony, właściwie to podstawa, z czym na pewno zgodziłby się Kuba. Bez cycków nie ma zabawy. Trochę bardziej niezręcznie robi się, gdy głównym bohaterem okazują się faktycznie balony, takie dmuchane. Do kompletu brakuje nam tylko klauna.

Pomyślcie o tym gdy następnym razem będziecie dmuchać balony na urodziny kuzynki.
Ale nie martwcie się, dla klaunów w pornobiznesie też znalazło się miejsce. I bynajmniej nie są zatrudniani do rozśmieszania, wątpliwej jakości gagami niezaangażowanych czynnie w najgorętszą akcję, członków ekipy. Z góry przepraszam i ostrzegam wszystkich cierpiących na koulrofobię*, nie chciałam zrujnować wam dnia. Lub życia

Give clown a blowjob, taste the rainbow
*koulrofobia – strach przed klaunami.
#4 Zbyt bliskie spotkanie trzeciego stopnia
Spielberg znowu maczał w tym palce (być może dosłownie, bo kto wie, kto kryje się w kostiumie). Tym razem kogoś fantazja scenopisarska zdecydowanie poniosła za daleko. Fujka! Najwidoczniej E.T. wcale nie chciał wracać do domu.

E.T. call home / make porn
#5 Podniebny patrol
Kayah chciałaby być Supermanem (niezorientowanym przypominam, teledysk mógłby spokojnie znaleźć się w tym zestawieniu ) , a niejeden facet chciałby choć raz spotkać Superkobietę, znaną też jako Wonderwoman. Nie tylko dlatego, że potrafi się “ciekawie” się ubrać, ale przede wszystkim dlatego, że umie latać. I tym prostym sposobem, zobrazowanym poniżej, wyjaśniły się wszystkie ukryte powody marzeń ludzkości o wzniesieniu się w powietrze.

Czy to ptak? Czy to samolot? Nie, to WonderJob!