Dziewczyny górą! cz.1

21 lutego 2012 |  Kokolina 
Kategoria: Wyszperane

Zdecydowaną większość dziewczyn odbieram mniej więcej tak:

Moją pasją i hobby są kosmetyki, ciuchy oraz zdobienie paznokci.

Z przerażeniem obserwuję jak niewiele dziewczyn ma zainteresowania jakieś inne poza chęcią osiągnięcia dobrej prezencji. Z masą moich znajomych po prostu nie da się porozmawiać na tematy inne niż: faceci/ związki/ kosmetyki/ ciuchy (niepotrzebne skreślić). Podobną tendencję obserwuję w muzyce. Włączając radio, czy telewizyjną stację muzyczną,  nie słyszę muzyki, a jedynie skowyt NIEROZUMIANYCH, ZDRADZANYCH, BIEDNYCH, BŁAGAJĄCYCH O MIŁOŚĆ, SŁABYCH SIEROT, których jestestwo sprowadza się do nieskazitelnego wyglądu, a przy okazji, do wypatrywania wybranka swego serca z okien swojej wieży.

Tak jakby nie można mieć własnego życia, własnego zdania, no ale przede wszystkim, bo to szczególnie mnie boli, życia w którym mężczyzna nie zajmuje pierwszego miejsca. Nie zastanawiało was nigdy dlaczego facet po zerwaniu idzie  z kolegami na piwo, a kobieta w tym samym czasie siedzi w domu płacząc w poduszkę i słuchając dołujących piosenek?

Na szczęście nie wszystkie takie jesteśmy. Są kobiety, które swoją pasją potrafią udowodnić, że także
MAJĄ JAJA!
I nie chodzi tutaj o to, aby rywalizować z facetami, być wulgarnym i krnąbrnym, nadmiernie pewnym siebie dziewuszyskiem. Ale osobą, która po każdej wypowiedzianej “kurwie” nie będzie odczuwała chęci odmówienia stu zdrowasiek. Będzie wiedziała, że ma do tego prawo, nie będzie mdła, no ale przede wszystkim będzie mieć swoje życie. Na szczęście CROPPowa ekipa udowadnia, że istnieją jeszcze dziewczyny, dla których świat nie kończy się na doborze właściwego podkładu do twarzy.

YouTube Preview Image

Nie ma, że boli, że zedrze się kolano, upadnie, czy dozna kontuzji. Dziewczyny również potrzebują adrenaliny i mocnych wrażeń (o takich już w następnym odcinku). Ale skoro wspomniałam o muzyce… Rihanna, Beyonce, Katy Perry, Lady Gaga: tych pań nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Jednak pomimo dużej popularności jaką się cieszą, nieustannie towarzyszy mi wrażenie, że muzyka w ich przypadku, stoi gdzieś na samym końcu. Bo oprócz niej liczy się przecież to jak gwiazda wygląda, jak się porusza, jak mocno szokujące ma teledyski, jakiego ma chłopaka i, czy ten ją bije. Wszystko to przypomina breję, w której zamysł pierwotny czyli “tworzenie (dobrej) muzyki” zginęło, zmieszało się z makijażem wokalistki, jej tipsami i makijażem.

Okej, czasy trochę się zmieniły, do wokalistów dodaje się całą otoczkę plastyku, który ma na celu bycie “jakimś”. I nie jest ważne to, czy taka Avril Lavigne brylująca na salonach jeszcze kilka lat temu, prywatnie była w gruncie rzeczy szarą myszką. Bo przecież publicznie była “jakaś”, cel został osiągnięty;  dusza buntownika, aroganckie zachowanie, kilka mocnych tekstów i szalone ciuchy. I z reguły tak to wygląda: ciemny lud to kupuje, sprzedaż wzrasta i wszyscy się cieszą. Jednak, czy aby na pewno o to w tym wszystkim chodzi?

Mam wrażenie, że po drodze, w całej tej masie komercyjnej papy, którą jesteśmy karmieni i której rzecz jasna nie sprzeciwiam się, bo pop i komercja też czemuś służą, straciło się wiarygodność. Kobiety ustrojone w kolorowe pióra straciły swą autentyczność, na ich twarzach, gdzie pierwotnie pojawiał się uśmiech, wstrzyknięto substancję wygładzającą zmarszczki. Myślę, że wspomniane przeze mnie panie, powinny już podziękować bowiem na arenę wkracza

ŚWIEŻOŚĆ I AUTENTYCZNOŚĆ

YouTube Preview Image

Ta młodziutka raperka udowadnia, że świat rapu nie jest zarezerwowany jedynie dla mężczyzn, podobnie jak jej starsza koleżanka, Natassia Gail Zolot lepiej znana jako Kreayshawn.

YouTube Preview Image

Obie panie nie są śmieszne (w przypadku rymujących kobiet o to nietrudno), są jakieś, mają wyraźną osobowość, a swoją muzyką udowadniają, że można ją robić bez ciągłego nawijania o tym, że tamten ją zostawił, ale ona się nie poddała, trochę se popłakała i teraz każe mu spadać. Szkoda tylko, że zdecydowana mniejszość naszych rodzimych wokalistek jest w stanie pochwalić się podobnym hartem ducha. Z odmętu bylejakości, wyłania się artystka, której twórczość spokojnie i bez wstydu, możnaby wyeksportować za granicę.

YouTube Preview Image

I jeszcze dla fanów rapu, kawałek który od pierwszych chwil zadziwił mnie. Przyznaję ze wstydem: kiedy usłyszałam kobiecy głos, byłam w szoku, że za tak dobrym bitem nie stoi mężczyzna. Proszę Państwa, Belona MC:

YouTube Preview Image

DZIEWCZYNY!

Nasza umiejętność posługiwania się słowem jest mocniej wykształcona niż u mężczyzn; w związku z tym dużo mówimy i czasem nawet z sensem;) Ale, czy naprawdę nie lepiej słuchałoby się nas, gdybyśmy miały COŚ do powiedzenia, a swoją umiejętność potrafiły odpowiednio wykorzystać? Jak chociażby ta pani:

YouTube Preview Image

Komentarze

  • Rozbojniczka

    Nie trzeba być wypudrowaną landryneczką, by być kobiecą kobietą. Dziewczyny, nie bójcie się pokazac pazura!

  • bulldogssnore

    świetny tekst! ale nie ukrywam że do tego bloga przyciągnął mnie wpis na facebooku i zdanie ” czy trendy wyznacza kasia tusk?” boże! tylko nie “drewniana” kasia! dziewczyna z “jajami” to jest to! ja jeżdżę konno od dziecka i nie jest to bynajmniej taki ładniutki i elegancki sporcik dla pan z tipsami, szczególnie w środowisko “skoczków”! czasem trzeba porządnie przekląć, ubrudzić się, złamać rękę czy (o zgrozo) przyjść do stajni bez makijażu! i jest git! sama prowadzę bloga i w tym momencie zaczynam żałować że jest za bardzo “soft” a za mało – mój! daliście mi do myślenia :)

    okazjonalnie zapraszam : http://bulldogssnore.blogspot.com/

  • Cropp

    tak jest! takich dziewczyn szukamy! dzięki “bulldogssnore”:) przywracasz nam wiarę w moc płci pięknej! szacun!

  • Mini_lena

     Ojoj, zaprawdę powiadam Ci, że dobrze mówisz! :)
    Nie rozumiem jak w obecnych czasach można nie mieć żadnych konkretnych zainteresowań, poza światem ploteczek…
    Mamy teraz tyle możliwości, by rozwijać swoje pasje, zainteresowania, talenty.
    Choć chyba jest jeden główny, tłumiący młodych ludzi powód, a mianowicie mass-media. Show biznes kreuje piękne, młode i niekoniecznie zdolne osoby. A gdzie naturalność, normalność, ja się pytam? Rozumiem, że XXI wiek wykształcił nowe kanony piękna, ale może bez przesady…
    Nie piszę tego tylko po to, be negować wszechobecną bezmyślność i lenistwo, chciałam się pochwalić swoimi pasjami.
    Moim sposobem na odreagowanie stresu i zajęcie się czymś bardziej produktywnym, aniżeli odmóżdżanie się oglądając kolejne odcinki beznadziejnego tasiemca w tv, jest strzelanie.
    Strzelałam już z różnych typów broni- kałach (kbk-ak), glock, czy chociażby zwykła broń pneumatyczna, to coś, co daje mi zastrzyk adrenaliny na resztę dnia. Ostatnio wciągnęłam się też w ASG- polecam, bo zabawa jest przednia!
    Aaa, zapomniałabym dodać, że muzyka kreowana w stacjach typu viva czy eskaTv, to kompletna porażka ludzkości. Wszystko, co określane jest mianem “pop-u” sprawia, że coś wewnątrz mnie się gotuje. -.- Noooo, a te bajeczne, kolorowe teledyski, w których każda pani ma wymiary 90-60-90 sprawiają, że patrzeć się na to nie chce…
    Nie mam pojęcia, jak można tego słuchać. To, co mnie motywuje do życia, to rock i metal. AC/DC, Gn’R, Foo Fighters, Nirvana, Rolling Stones, Michel Jackson, to to, co uwielbiam.
    Może i jestem trochę dziwna, ale jak to wcześniej było napisane- mam jaja!
    I nie ma, że boli, trzeba wstać i iść dalej. :)
    Pozdrawiam, 16-latka z Warki. :)

  • Natka

    Zupełnie się zgadzam ze wszystkimi waszymi komentarzami… Dziewczyny ogarnijcie się to że wprowadzono nowe i “udoskonalone” podkłady to nie znaczy że macie się nimi wszystkimi wysmarować a potem się obawiać czy coś wam nie ścieka z twarzy. Ja żeby w to wszystko nie wchłonąć pływam, jak jestem zestresowana lub czymś wkurzona idę na basen i próbuje jak najbardziej zmęczyć organizm żeby się nie zastanawiać nad niczym innym oprócz łapania oddechu….Jak chcecie pokazać że macie pazur to zamiast mocniej się malować i robić dłuższe tipsy idźcie pobiegać czy nawet do wesołego miasteczka na najwyższą kolejkę.  
                                                                     
                                                                     Pozdrawiam 14-latka z Koszalina

  • Cropp

    BRAVO Mini_lena!

  • ona

    A ja dla odmiany lubię posłuchać “eskowego gówna” i lubię chodzić po sklepach w poszukiwaniu fajnych rzeczy dla siebie. Ale wyłącznie dlatego, że dobrze się wtedy czuję, chcę ładnie wyglądać bo to naturalny instynkt żeby podobać się innym i samemu czuć się dobrze. Ale moim ulubionym strojem jest strój rowerowy, a najlepiej jak jeszcze cała jestem brudna od błota;) Trenuję kolarstwo górskie, uwielbiam też biegać i pływać. Można być dziewczyną dbającą o siebie z pasją. I cały czas próbuję rozwiązać zagadkę dziewczyn które się boją, że się spocą….. 

  • Miodulax3

    Powiem tak – niektóre dziewczyny są wrażliwsze od innych. I nie można ich za to obwiniać (pewnie gdyby mogły, doszyłyby sobie jajka). A jeżeli chodzi o dziewczyny nadużywające wszelkiego rodzaju masek w postaci pudru… no cóż… ich wybór, no nie? Skoro nie potrafią świecić choć w najmniejszym stopniu inteligencją, to świecą piersiami, tyłkami i tapetą. Proste. Powiem szczerze, że w swojej klasie mam mało dziewczyn, z którymi można normalnie porozmawiać. A do tej wyliczanki: faceci/ związki/ kosmetyki/ ciuchy na podstawie doświadczenia wstawiłabym ‘libacje alkoholowe’ (szczególnie wśród 14-letnich lub nieco starszych dziewcząt). Co do show biznesu. Ludzie to wszystko kupują, bo rynek nie ma im nic innego do zaoferowania. Tak było za komuny – ludzie brali wszystko, co było, czyli praktycznie nic. Papier toaletowy, trochę salcesonu. Być może złe dałam porównanie, na obecną chwilę nie potrafię sobie przypomnieć lepszego. To chyba tyle co chciałam powiedzieć. Dobranoc :)

  • Papieowybazant

    Wbrew pozorom, to nie jest jedynie współczesny problem, jeżeli kogoś interesuje światowa literatura, radzę sięgnąć po Dekameron autorstwa renesansowego twórcy Bocciaccia – w jednej z nowel twórca wkłada w usta kobiety krytykę pod adresem bialoglow, które udając bezbronne i zaklopotane tak naprawdę starają sie ukryć fakt ze nie są w stanie samodzielnie logicznie sie wypowiedzieć i zajmują sie tylko sukienkami, makijażem i innymi ozdobami. Drogie panie, najwyraźniej walczymy z tym samym problemem od stuleci.

  • RED

    Hm.. A mi się wydaje, że obie sfery – tą dziewczęcą i “z jajami” – powinno się umieć łączyć. Dbać o siebie na podstawowym poziomie – tj. nie strzelać do ludzi pryszczami, nie chodzić w zapoconych ciuchach czy tłustych włosach; przy ewentualnych wyjściach trochę oko podkreślić – ale nie oddawać się temu w ten sposób “O matko! Nie mam makijażu! Jak ja się ludziom pokaże!”. No i kreować swoje zainteresowania.
    Teraz mamy wielkie BOOM modowe. Co druga panna prowadzi bloga, na którym prezentuje swoje sety ubraniowe. No, fajnie. Jeżeli ma ciekawy styl, czemu nie. Jednak większość z nich ubiera się identycznie. Na przykład – z sekcji blogowej ciekawy okaz prezentuje Irmina (irmina-style bodajże), która oprócz prezentowania zestawów ubraniowych sama szyje co nieco. Także taką dziewczynę, które próbuje wpakować się w świat mody, prezentować swoje kolekcje na pokazach podziwiam i uznaje modę za jej faktyczne zainteresowanie. Jednak w większości przypadków to jest zwyczajne.. chwalenie się? Nie wiem jak to nazwać, ale daleko temu do hobby.
    Poza tym przeraża mnie fakt, że dopóki jakaś książka nie zostanie zekranizowana nie może liczyć na fanów (i zabłysnęły wszystkie wampiry na dźwięk mojego głosu!). W ogóle co to za czasy, gdy dziewczyny w wieku 25-30 lat sięgają po literaturę dla nastolatek? Nie mówię, żeby w ogóle rezygnować – jak książka dobra to przedział wiekowy odbiorców nie jest istotny, ale mam kilka znajomych, które w ciągu ostatnich 5 lat (większość z nich to 25-27latki) przeczytała cztery tomy “Zmierzchu” i .. koniec! Na jasny gwint!
    Teraz trochę bardziej płytko – chłopcy! Ostatnio rozmawiałam z kolegą, który opowiadał o jakiejś lasce. Piękna, wesoła i w ogóle raj dla członków, jednak gdy doszło do rozmowy i spytał “No, a czym się interesujesz?”, rzuciła coś w stylu “Wszystkim po trochu”. Gdy poprosił o wytłumaczenie, jakiś przykład zakomunikowała, że lubi czasem oglądać filmy, lubi muzyki słuchać i takie tam. Tym się człowiek interesuje? Wydaje mi się, że to czynności.. zwykłe! Każdy z nas to robi. Zainteresowania to dziedziny, które pochłaniają nas i moglibyśmy nawijać o tym godzinami. Przykładem jest wspomniany kolega, który uwielbia książki fantastyczne i gdy się z nim usiądzie to dopóki nie zaśniesz nie skończy o nich gadać. Uciążliwe, ale widać, że to jest coś co kocha.

    Się rozpisałam, damn ><'

  • Pavvilion

    “ale śmiem podejrzewać, że mnie, widok niewiasty, która kurwami
    napierdalawszy, zachwyca się urokiem pięknego pejzażu, trochę by jednak
    zniesmaczył. Wulgaryzmy z ust płci pięknej, powodują u mnie obustronny
    zwis rąk” Trochę mija się z powołaniem jeden artykuł z drugim :) Ehh pani redaktor ;) Ja uważam, że żyjemy w czasach gdzie jesteśmy wolni. Niech każdy robi w życiu to czego pragnie, a my nie powinniśmy tego oceniać. Bo w czym jesteśmy niby lepsi ? Beznadziejny naród polski… To ja rozkładam ręce na zawiść która w większości Was siedzi.. Zajmijcie się swoim życiem prywatnym, bo chyba jest zbyt nudne skoro interesuje Was to co koleżanka ma na twarzy :)

  • Rozbojniczka

    Ja jeździłam konno przez kilka lat. Ta, nie ma to jak kilka siniaków i zapach stajni :)
    I najbardziej rozwalają argumenty laluniek z tipsami przeciw koniom: “Jazda konna to głupi sport, a konie śmierdzą”… No cóż, zobaczymy kto zapłacze pierwszy ;) A co do sypania “kurwami” i podobnymi. Dziewczyna z pazurem wcale nie musi klnąć. 

  • Mikedm

    NIech teraz facet sie wypowie: ja powiem tylko tyle ładna miska jeśc nie daje ,większość kobiet teraz jedyne co ma do zaoferowania to ładne ciało a często brak inteligencji,i nie jestem zadnym frustratem,jak zapewne zaraz zostanę określony,ale stwierdzam fakt ze kobiety zamiast wyglądać naturalnie tzn lekki podklad i makijaż,to chcą się ukryc pod jakąś maska czy cos…mój apel to dziewczyny badźcie bardziej naturalne!! Nie róbcie to co robią inne kobiety bądź gwiazdy z tv…

  • Anonim

    czasy nastolatki mam już sporo za sobą… z żalem patrzę na dzisiejsze dziewczyny w wieku chyba około 15-18 lat – ciężko tak naprawdę ocenić po wyglądzie ile dzisiejsza nastolatka ma lat, niestety często jest tak, że ma mniej niż na ile wygląda – to dzięki tym cudownym kosmetykom i ubraniom :) nie rozumiem dlaczego dziewczyny tak uparcie starają się postarzeć zamiast cieszyć się swoją młodzieńczą i świeżą urodą. co do muzyki obecnych czasów się nie wypowiem bo nie słucham tego plastiku. z przerażeniem patrzę też na zdjęcia z imprez w klubach (do których wstęp powinni mieć ludzie pełnoletni), na których roznegliżowane dziewczęta pokazują swoje wdzięki w coraz lepszych pozach, nierzadko z alkoholem w ręce. Także dzisiejsza kultura osobista zarówno dziewczyn jak i chłopaków daje wiele do życzenia – zwracają się do osób dużo  starszych od siebie per “ty” , bez szacunku. Małżonek mój po dniu pracy wyskoczył pewnego wieczora do sklepiku po piwo, gdy wracał spotkał na swojej drodze grupę wyrostków, wśród których była dziewczyna. Chłopaki, a zwłaszcza ten od dziewczyny, chcąc  się popisać zaczęli komentować fakt, że niesie piwo. Małżonek postawił piwo na chodniku, podszedł do nich, zapytal czy mają jakiś problem, chłopaki przystanęli, podszedł tylko ten z dziewczyną, mąż “sprzedał mu liścia”, pozostali stali jak wryci, zapytał go czy ma coś do powiedzenia na co chłopaczek powiedział: przepraszam. Mąż do dziewczyny mówi, że ma się zastanowić czy podoba jej się takie zachowanie kolegów i czy jej to imponuje… Młodzież odeszła, mąż wrócił do domu :)

    PS. Również przeczytałam książkę “Zmierzch” … ale 3 lata przed tym zanim została zekranizowana, książka o niebo lepsza niż film  :)

  • Eqwe

    blog firmy odzieżowej krytykuje zainteresowanie ciuchami? ciekawe, co na to wasze projektantki :P

  • Amoss

    Koko, will you marry me? 

  • Tralala

    ten blog nie krytykuje zainteresowanie ciuchami tylko zachowania niektórych dziewczyn ;)

  • Tralalala

    Ten blog nie krytykuje zainteresowań ciuchami tylko zachowania niektórych dziewczyn

  • Muravka

    I dzieki temu artykulowi postanawiam bys sobą ! bez presji otoczenia, mam 15 lat wiec mozna pomyslec ze jestem nierozsadna, ale mam juz dosc przejmowania sie tym dlaczego wole red hotow od nowego klipu rihanny. 

    Dziękuję ! 

Engine